Google Ads

Ile kosztuje audyt Google Ads i kiedy się opłaca?

24 lipca 2026Radosław Mentel12 min czytania

Zaktualizowano: 12 września 2026

Udostępnij
Brak ocen
Ile kosztuje audyt Google Ads i kiedy się opłaca?
Spis treściRozwiń

Ile kosztuje audyt Google Ads?

To orientacyjne przedziały, a nie automatyczny cennik. Cena zależy głównie od liczby aktywnych kampanii, złożoności struktury, stanu analityki i liczby rynków, a nie tylko od wysokości wydatków reklamowych.

Typ audytuTypowy zakresOrientacyjna cena
Podstawowa diagnoza małego konta4-5 godzin1000-1250 zł netto
Audyt konta małej lub średniej firmy6-10 godzin1500-2500 zł netto
Rozbudowany e-commerce / wiele rynków12+ godzinod 3000 zł netto

Stawka: 250 zł netto/h. Nie wyceniam audytu wyłącznie na podstawie liczby kampanii – czas zależy też od historii zmian na koncie, liczby konwersji, jakości danych, liczby rynków, integracji i sposobu, w jaki konto było dotąd prowadzone. Dokładną wycenę podaję po krótkim zapoznaniu się z kontem – nie stosuję jednej ceny dla wszystkich przypadków.

Nie konkuruję najniższą ceną na rynku. Cena ma odzwierciedlać realną analizę konta, danych pomiarowych i kontekstu biznesowego, a nie samo wygenerowanie automatycznej checklisty.

Czy audyt jest potrzebny, jeśli reklamy „jakoś działają”?

Kliknięcia w panelu nie są tym samym, co rentowność. Kampania może mieć ruch i raportowane konwersje, a mimo to nie wiadomo, czy generuje rentowną sprzedaż albo czy pomiar jest na tyle nieszczelny, że raportowane liczby nie odzwierciedlają rzeczywistości w pełni lub są nieporównywalne z danymi biznesowymi. To dwa różne problemy: audyt może sprawdzić zarówno konfigurację i wiarygodność pomiaru, jak i przesłanki wskazujące na efektywność kampanii. Pełna ocena rentowności wymaga jednak dodatkowych danych biznesowych.

Czym właściwie jest audyt?

Audyt to jednorazowa, dogłębna diagnoza – nie bieżąca optymalizacja i nie gwarancja wyniku. Efektem nie jest zmiana w koncie, tylko lista konkretnych problemów i rekomendacji, którą dostajesz na piśmie. Co z nią zrobisz sam, przez swoją agencję czy przeze mnie to osobna decyzja.

Krótko: audyt Google Ads nie ma odpowiedzieć wyłącznie na pytanie, czy konto jest poprawnie skonfigurowane. Ma pokazać, które problemy mogą wpływać na wynik, jaką mają wagę i co warto zrobić najpierw, żebyś nie podejmował decyzji budżetowych na podstawie niepełnych danych.

Co sprawdzam w koncie

Pomiar i dane

  • konfigurację konwersji i import danych do Google Ads,
  • spójność danych między Google Ads a GA4,
  • Consent Mode – czy sygnały zgody są przekazywane i ustawione prawidłowo, czy wdrożenie jest zgodne z używanym CMP, czy tagi uruchamiają się według właściwych warunków. Consent Mode nie jest tym samym co baner cookies: baner zbiera decyzję użytkownika, a Consent Mode przekazuje jej stan tagom i usługom Google oraz wpływa na ich zachowanie. To element pomiaru, nie gwarancja pełnej obserwowalności konwersji, nie naprawi sam z siebie braku danych. Przy odpowiedniej konfiguracji Consent Mode może również wspierać modelowanie konwersji w Google Ads, ale nie odtwarza indywidualnych sesji ani nie gwarantuje pełnego odzyskania utraconych danych.
  • czy konfiguracja nie powoduje dublowania zdarzeń, błędnego przypisywania konwersji albo niepotrzebnej utraty danych.

Kampanie i budżet

  • strukturę kampanii – ogranicza wyniki, jeżeli uniemożliwia osobne zarządzanie budżetem, różnymi intencjami, rynkami, kategoriami produktów lub różnicami w rentowności produktów lub usług (nie chodzi o samo to, że jest „stara”),
  • podział budżetu między kampaniami,
  • niewykorzystane możliwości emisji i ograniczenia budżetowe: sprawdzam, czy budżet ogranicza kampanie, które mają potencjał, oraz czy jest kierowany do kampanii zgodnych z priorytetami biznesowymi.

Strategie ustalania stawek

  • czy strategia odpowiada celowi kampanii,
  • czy kampania ma wystarczającą ilość regularnych i wiarygodnych danych, aby dana strategia mogła się uczyć, oraz czy cel nie jest ustawiony znacznie poniżej dotychczasowych wyników.
  • czy wybrane konwersje są właściwe do optymalizacji,
  • czy tCPA lub tROAS są realistyczne względem historycznych danych, marży, wolumenu konwersji i etapu uczenia strategii,
  • czy strategia nie ogranicza skali bardziej, niż wynikałoby to z docelowej rentowności i priorytetów biznesowych.

Ruch i komunikaty

  • wyszukiwane hasła – czy odpowiadają ofercie, intencji użytkownika i założeniom kampanii oraz które warto zachować, ograniczyć, albo wykorzystać jako nowe kierunki reklamowe.
  • wykluczenia w kampaniach Search – czy skutecznie eliminują nieprzydatne zapytania (analizuję dopasowania słów kluczowych, raport wyszukiwanych haseł oraz listy wykluczających słów kluczowych),
  • specyfika Performance Max – weryfikuję dostępne dla danego konta i typu kampanii wykluczenia marek, wykluczające słowa kluczowe na poziomie konta lub kampanii oraz sygnały odbiorców,
  • czy wykluczenia są zastosowane na właściwym poziomie i w kampaniach, których rzeczywiście dotyczą; sama obecność listy w bibliotece nie powoduje jeszcze jej działania,
  • czy hasła traktowane jako brandowe rzeczywiście dotyczą Twojej marki – nazwa lub skrót mogą być wspólne z inną firmą,
  • wykluczenia aplikacji, treści i miejsc docelowych – tam, gdzie są dostępne dla danego typu kampanii.

Reklamy i dopasowanie komunikatów do oferty

  • ich zgodność z intencją użytkownika,
  • ofertą i stroną docelową,
  • jakość komunikatów,
  • kompletność, adekwatność i jakość komponentów dostępnych dla danego typu kampanii oraz ich wpływ na komunikat i wynik, a nie samo mechaniczne „uzupełnienie wszystkich pól”,
  • udział w generowaniu wartościowych konwersji, a nie tylko kliknięć,
  • strony docelowe – zgodność z reklamą i intencją użytkownika, widoczność najważniejszej informacji, wezwania do działania, użyteczność mobilna oraz podstawowe elementy mogące wpływać na konwersję (audyt nie zastępuje pełnego audytu UX, CRO ani technicznego audytu strony).

Ustawienia kierowania i segmenty

  • właściwe lokalizacje i ich zgodność z faktycznym obszarem obsługi klienta,
  • ustawienie kierowania według obecności użytkowników w lokalizacji albo zainteresowania daną lokalizacją,
  • harmonogram emisji,
  • języki,
  • urządzenia,
  • sieci partnerskie, jeśli mają zastosowanie,
  • odbiorcy i sygnały odbiorców,
  • wyniki według lokalizacji, urządzeń, odbiorców i pory emisji.

E-commerce i kampanie produktowe

  • feed produktowy i jego zgodność z ofertą na stronie,
  • Merchant Center,
  • odrzucenia produktów i ostrzeżenia dotyczące danych produktowych,
  • jakość tytułów, opisów, cen, dostępności i pozostałych kluczowych atrybutów feedu,
  • kampanie produktowe i Performance Max, jeśli dotyczą konta,
  • wyniki według produktów, kategorii i grup asortymentowych,
  • wykluczenia produktów, miejsc docelowych i aplikacji, jeśli mają zastosowanie.

Historia zmian na koncie, rekomendacje automatyczne

Sprawdzam, jakie modyfikacje wprowadzano na koncie, czy miały związek ze zmianą wyników oraz czy rekomendacje Google są zasadne w kontekście celu biznesowego, a nie tylko technicznie możliwe do zastosowania.

Funkcje AI i automatyzacji w kampaniach – sprawdzam, czy mechanizmy automatyczne wspierają cel kampanii i efektywność biznesową oraz czy nie poszerzają ruchu w sposób niezgodny z założeniami.:

  • w sieci wyszukiwania (Search): dopasowanie przybliżone (Broad Match) działające w oparciu o AI i inteligentne określanie stawek (Smart Bidding),
  • w kampaniach Performance Max: rozszerzenie końcowego adresu URL (Final URL Expansion),
  • w kreacji: automatycznie tworzone komponenty reklamowe (Automatically Created Assets).

Efekt: lista problemów uporządkowana według wpływu i pilności, plus rekomendacja co naprawić najpierw, co później, a czego nie ruszać.

Rekomendacje dzielę na problemy krytyczne, działania optymalizacyjne i hipotezy do przetestowania, ponieważ nie każda sugestia ma ten sam poziom pewności ani potencjalny wpływ.

W standardowym zakresie weryfikuję dane z GA4 lub innego systemu analitycznego. Jeśli taki system nie jest dostępny, mogę przygotować ograniczony audyt Google Ads, ale wnioski dotyczące rentowności i kompletności pomiaru będą mniej pewne. Jeśli analityka nie jest dostępna albo wymaga skonfigurowania od zera, ustalam ten zakres osobno przed rozpoczęciem prac. Poza dostępem do obu kont potrzebuję też kilku informacji od Ciebie o kontekście biznesowym patrz punkt 7 niżej.

Jeżeli głównym problemem jest sam pomiar, a nie kampanie warto rozdzielić audyt konta Google Ads od audytu GA4. To powiązane, ale nieidentyczne usługi, z osobnym zakresem i ceną. Audyt kampanii Google Ads może być częścią szerszego audytu konta albo osobną usługą, jeśli chcesz sprawdzić tylko wybrany typ kampanii.

Czego audyt nie obejmuje (chyba że ustalimy to osobno): bieżącego prowadzenia konta, wdrażania wszystkich rekomendacji, przygotowania całej strategii marketingowej, tworzenia nowych reklam, konfiguracji serwera, CMP czy analityki od zera, ani gwarancji określonego ROAS, CPA czy liczby leadów.

Porozmawiajmy o Twoich kampaniach i problemach

Przykład: konto generuje ruch, ale nie wiadomo, co naprawdę sprzedaje

Wyobraź sobie sklep internetowy, który wydaje 5000 zł/mies. na Google Ads. Panel Google Ads pokazuje 40 konwersji w miesiącu. GA4 rejestruje 28 zdarzeń zakupu. Dla uproszczenia zakładamy, że porównujemy ten sam typ zdarzenia, ten sam zakres dat, tę samą strefę czasową i dane bez mieszania konwersji natywnych z importowanymi.

Taka różnica nie musi oznaczać błędu. Może wynikać z:

  • innego modelu atrybucji,
  • różnych okien konwersji,
  • innych dat przypisania konwersji,
  • różnic w identyfikacji użytkowników i sesji,
  • importowania tylko wybranych konwersji do Google Ads,
  • braku zgody na zapis lub wykorzystanie określonych identyfikatorów reklamowych i analitycznych,
  • różnic w definicji zdarzeń zakupu, liczbie transakcji i sposobie raportowania przychodu, a także filtrów lub ograniczeń widoczności danych w raportach.

Różnica jest jednak sygnałem, który warto wyjaśnić: audyt ustala, czy wynika ona z prawidłowo różnych zasad raportowania, czy z realnego problemu z konfiguracją pomiaru zanim ktoś podejmie decyzję (np. o budżecie) na podstawie niewłaściwej liczby. Szczegółowe wyjaśnienie, skąd biorą się różnice między GA4 a Google Ads, znajdziesz w przewodniku po rozbieżnościach między tymi systemami.

Co możesz sprawdzić samodzielnie

Te cztery kontrole możesz wykonać samodzielnie, bez kupowania dodatkowego narzędzia. Przy prostym koncie zajmą kilkanaście minut, przy większym – odpowiednio więcej. Nie zastąpią pełnego audytu, ale pokażą, czy w ogóle warto drążyć temat:

  1. Zerowa liczba konwersji przy wystarczającym ruchu albo nietypowo powtarzalne wartości są sygnałem do sprawdzenia konfiguracji, zakresu dat, celów konwersji i opóźnienia raportowania.
  2. Czy koszt pozyskania klienta rośnie z miesiąca na miesiąc i czy potrafisz wyjaśnić, z czego wynika ta zmiana? Wzrost CPA nie zawsze jest problemem – może wynikać ze zwiększania skali, sezonowości albo zmiany miksu produktów.
  3. Czy w ostatnim czasie zmieniano ustawienia konwersji albo główne cele kampanii.
  4. Czy Twoje wykluczenia nie blokują wartościowego ruchu, na przykład przez zbyt szerokie dopasowanie. Sprawdź też regularnie raport wyszukiwanych haseł, aby wychwycić nieprzydatne zapytania i ocenić, czy lista wykluczeń wymaga zmian. Na niektórych kontach listy wykluczeń są zbyt szerokie i mogą przypadkowo odcinać zapytania o wysokiej intencji zakupowej albo frazy generujące wysoką marżę. Raport wyszukiwanych haseł nie obejmuje wszystkich zapytań, dlatego brak danego hasła w raporcie nie oznacza, że nie wystąpiło.

Darmowy audyt Google Ads – kiedy pomaga, a kiedy nie wystarcza

Warto rozdzielić trzy różne rzeczy, które w internecie często nazywa się tym samym słowem:

  1. Automatyczny raport ze skryptu – wyłapuje podstawowe braki w konfiguracji.
  2. Bezpłatny wstępny przegląd – pomaga ocenić, czy w ogóle warto rozmawiać ze specjalistą.
  3. Płatny audyt diagnostyczny – analizuje dane, cele biznesowe, strukturę konta i priorytety zmian w określonym kontekście.

Darmowy przegląd może być dobrym punktem wyjścia, ale zwykle ma ograniczony zakres. Nie zastąpi pełnego audytu, jeżeli trzeba ocenić, czy kampanie są opłacalne, a nie tylko czy konto zawiera techniczne niedociągnięcia. Warto sprawdzić, jak powstaje bezpłatny raport. Część darmowych audytów opiera się na skryptach, które szybko wykrywają podstawowe problemy, ale nie uwzględniają marży, wartości leadów, sezonowości ani priorytetów firmy. Taki raport może być przydatnym punktem wyjścia, lecz sam nie oceni, jakie znaczenie mają wykryte problemy w kontekście Twojego biznesu.

W moim audycie oczywiście wykorzystuję AI i automatyzację do analizy dużych zbiorów danych, szybkiego wykrywania anomalii i wyszukiwania nieoczywistych obszarów do optymalizacji. Traktuję AI jak asystenta, ale nie oddaję mu sterów. Każdą rekomendację weryfikuję w kontekście danych z konta, pomiaru, celów biznesowych i mojego doświadczenia.

Jedno zastrzeżenie w drugą stronę: marża, wartość klienta w czasie i sezonowość są kluczowe dla oceny opłacalności ale nie zawsze wchodzą w zakres samego audytu Google Ads, bo specjalista może nie mieć dostępu do pełnych danych finansowych firmy. Żeby audyt mógł ocenić realną opłacalność, a nie tylko poprawność konfiguracji, warto wcześniej przygotować:

  • marżę lub docelowy poziom rentowności,
  • średnią wartość zamówienia,
  • informacje o zwrotach i anulacjach,
  • wartość leadów,
  • długość cyklu sprzedaży,
  • sezonowość,
  • priorytetowe produkty lub usługi.

Bez tych danych audyt nadal oceni poprawność konfiguracji i efektywność kampanii – ale trudniej wtedy wiarygodnie odpowiedzieć, czy wynik jest naprawdę opłacalny dla Twojego biznesu.

Kiedy audyt się opłaca (i kiedy jest przedwczesny)

7,5% z budżetu 20 000 zł miesięcznie to dokładnie 1500 zł tyle, ile kosztuje audyt w tym przykładzie. Jeśli audyt i wdrożenie pozwolą ograniczyć wydatki bez utraty większej wartości sprzedaży lub marży, koszt audytu może zostać pokryty. To tylko ilustracja sposobu myślenia, a nie obietnica wyniku audyt sam niczego nie optymalizuje, a efekt zależy od jakości i wdrożenia rekomendacji.

Audyt ma sens, gdy:

  • konto wydaje kwotę istotną dla firmy,
  • wyniki są niestabilne albo trudne do wyjaśnienia,
  • firma zmienia agencję lub freelancera,
  • przejmujesz konto po innej osobie,
  • kampanie mają kliknięcia, ale nie wiadomo, czy generują wartościowe wyniki,
  • planujesz zwiększyć budżet,
  • zmienia się oferta, sklep, rynek albo sposób pomiaru,
  • podejrzewasz problem z konwersjami.

Audyt może być przedwczesny, gdy:

  • konto dopiero wystartowało, nie zebrało jeszcze wystarczającej ilości danych, a pilniejszym krokiem jest poprawna konfiguracja pomiaru i kampanii,
  • oferta lub strona docelowa nie są gotowe,
  • nie możesz udostępnić danych ani kontekstu biznesowego,
  • problemem jest brak popytu, a nie konfiguracja reklam.

Co otrzymujesz po audycie

Nie samą listę „co jest źle”, tylko konkretny dokument z ustaleniami: dla każdego znalezionego problemu – dowód w danych, potencjalny wpływ, priorytet, rekomendowane działanie i informację, kto może je wdrożyć (Ty, Twoja agencja, albo ja). W cenie audytu jest też krótkie spotkanie, na którym omawiamy najważniejsze problemy, priorytety i pytania dotyczące wdrożenia.

FAQ

Najczęściej zadawane pytania

  • Podstawowa diagnoza małego konta kosztuje zwykle od 1000 zł netto. Audyt rozbudowanego e-commerce, wielu rynków lub złożonej analityki zaczyna się zwykle od 3000 zł netto. Dokładna wycena zależy od stanu i historii konta, nie tylko od jego wielkości.

Sprawdź koszt audytu Twojego konta

Nie musisz od razu decydować się na pełną analizę. Wyślij podstawowe informacje o koncie: miesięczny budżet, typ kampanii, liczbę rynków i główny problem, który chcesz wyjaśnić. Po otrzymaniu informacji wrócę z odpowiedzią, czy audyt jest w tym momencie uzasadniony, jaki zakres proponuję i jaki będzie orientacyjny koszt.

Sprawdź, ile będzie kosztować audyt Twojego konta →

Porozmawiajmy o Twoich kampaniach i problemach

Radosław Mentel

O autorze

Radosław Mentel

Niezależny Partner Google (Ads & Analytics) z ponad 17-letnim doświadczeniem. Wykładowca SGH, sędzia semKRK Awards w kategoriach Google Ads, Ecommerce, SEO.

Więcej o mnie

Komentarze

Brak komentarzy - bądź pierwszy!

Powiązane artykuły